Wino rozlewane jest do różnych butelek, często o bardzo wymyślnych kształtach i kolorach. Opakowanie dioznizjaku zależy od fantazji i kreatywności producenta (podobnie, jak np. grafika etykietki). Nie zawsze jednak wybujała estetyka i kolorystyka idą w parze z jakością trunku. Dobre winnice raczej nie przesadzają w tej dziedzinie, wychodząc z założenia, że dobre wino absolutnie nie wymaga nadzwyczajnego opakowania.
Standardem w Niemczech są butelki:
| reńska 0,75 l (o różnej wysokości i smukłości) | ||
| szampańska 0,75 l | ||
| bordoska 0,75 l | ||
| reńska 1,0 l | ||
| bordoska typu futura 0,75 l (wyższa i smuklejsza od tradycyjnej o znacznie bardziej wklęsłym denku) |
Istnieją także butelki tego typu o innych pojemnościach - wino klasy Beerenauslese rozlewane jest zwykle do butelek reńskich o pojemności 0,5 l, a Eiswein lub wino klasy TBA (Trockenbeerenauslese) do jeszcze mniejszych - 0,375 l. Stosunkowo często spotyka się także miniaturowe buteleczki bordoskie o poj. 0,25 l lub szampańskie 0,25 (tzw. piccolo). Znikają powoli cysternowe butelki o pojemności 1,5 l - wynika to głównie z ogólnej polityki drastycznego ograniczenia w Niemczech produkcji prostych win stołowych, rozlewanego często do takich naczyń. Warto przypomnieć, że wina frankońskie rozlewane są tradycyjnie do brzuchatych butelek zwanych "Bocksbeutelflasche" (poj. 0,75 l). Nie sposób opisać tu i pokazać wszystkie możliwe typy butelek do wina - poprzestańmy zatem na tych kilku podstawowych.
Mnogość kształtów kieliszków jest, podobnie jak w przypadku butelek, olbrzymia i tu również zastosowanie znajdzie powiedzenie "co kraj, to obyczaj". Istnieją jednak pewne zasady podawania wina w przystosowanych do danego rodzaju naczyniach. Wino czerwone podajemy w kielichach pękatych, zaokrąglonych i zwężanych u wylotu. Białe w wyższych, smuklejszych, a wino musujące lub szampana w bardzo wąskich i wysokich. Warto pamiętać też o tym, aby kieliszek trzymać za nóżkę lub podstawkę. Chwytanie za czaszę jest mało eleganckie i nieestetyczne (zostają odciski palców), a dłoń niepotrzebnie ogrzewa wino (jej zapach może zniekształcać bukiet).
Naturalnym sposobem zamknięcia butelki jest korek naturalny. Niestety jego jakość pozostawia w ostatnich latach wiele do życzenia. Spowodowane jest to zbyt szybkim okorowywaniem dębów korkowych w związku z rosnącą produkcją wina i zapotrzebowaniem na korek. Zła jakość korka może mieć na wino zgubny wpływ. Aby uchronić je przed zepsuciem, coraz częściej stosuje się korek syntetyczny (zewnętrznie podobny do naturalnego) lub po prostu metalową zakrętkę. W krajach winiarskich nie jest to od dawna nic nadzwyczajnego i nie jest to dla wina żadną "ujmą", choć tradycjonalistom niełatwo przyjdzie zaakceptowanie tego faktu. Prawdopodobnie w niedalekiej przyszłości większość win i tak pożegna się z tradycyjną metodą korkowania, zwłaszcza, że zarówno korek syntetyczny, jak i metalowa zakrętka zamykają butelkę szczelniej.
|
| ||
| Korek syntetyczny | Korek naturalny |