Zdrowie

Alkohol szkodzi zdrowiu...?

Owszem, ale w nadmiarze. Spożywanie przesadnych ilości alkoholu może być nieprzyjemne lub nawet tragiczne w skutkach. Jeżeli jednak pijemy w sensownych ilościach wino, może okazać się, że wręcz pomaga nam zachować dobrą formę przez bardzo długie lata.

Panowie mogą dziennie skonsumować 30 - 40g alkoholu, co w przeliczeniu na wino daje nam 0,3-0,4 litra, natomiast panie mogą pozwolić sobie na 20 - 30g, czyli odpowiednio 0,2-0,3 litra wina na dzień. Nie należy jednak tych danych brać absolutnie dosłownie. Tolerancja na alkohol to indywidualna cecha każdego organizmu.

Wbrew obiegowej opinii, nie tylko czerwone wino jest zdrowe. Według danych opublikowanych przez Niemiecką Akademię Wina (DWA - Deutsche WeinAkademie GmbH):


Płuca

Osoby pijące wino (zwłaszcza białe) wykazują dużo wyższą wydolność płuc od osób niepijących alkoholu wcale lub też spożywających alkohole inne.

Cholesterol

Alkohol zawarty w winie poprawia przemianę cholesterolu - podwyższa poziom tzw. dobrego cholesterolu i obniża poziom cholesterolu złego

Krew

Alkohol hamuje zlepianie się płytek krwi, zmniejszając ryzyko powstawania zakrzepów, jak również poprawia zdolność ich rozpuszczania się, czyli tzw. fibrynolizę

Serce

Odprężające działanie wina i jego pozytywny wpływ na rozszerzanie się naczyń krwionośnych traktuje się w medycynie jako efekt ochronny dla mięśnia sercowego. Przy spożyciu około 30 g alkoholu dziennie ryzyko wystąpienia zawału serca zmniejsza się o około 25%.

Cukier

Spożycie wina poprawia znacznie przemianę cukrów.

Osteoporoza

Ok. 0,2 l wina dziennie zapobiega osteoporozie u kobiet po okresie menopauzy. Najprawdopodobniej spowodowane jest to wywołanym przez alkohol zawarty w winie wzrostem poziomu estrogenów chroniących masę kostną..

Alzheimer

Ryzyko zachorowania na Alzheimera u osób (obojga płci) pijących 2-3 kieliszki wina dziennie jest o 70 - 80% niższe niż u abstynentów. Choroba ta znacznie rzadziej występuje w społeczeństwach związanych z kulturą winiarską.


Zatem: nie bójmy się pić wina, ale pijmy wino dobre i… z umiarem.